Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
103 posty 323 komentarze

loktar

loktar - "Kocham Polskę! I Ty ją kochaj!" @@@@@@@@@@@@@@@@@@@ Pułkownik Ryszard Jerzy Kukliński - nasz Bohater, ich zdrajca.

28 II 1944

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Polaku ! Zapewne wiesz czym słynie i co zdarzyło się w miejscowości francuskiej Oradour. Zapewne wiesz czym słyną i co zdarzyło się w czeskich Lidicach. No tak, pewnie bo w każdej encyklopedii na świecie są opisane te wydarzenia.

A czy Ty Polaku wiesz co zdarzyło się 28 II 1944  w Hucie Pieniackiej? Żadna wydana encyklopedia na świecie, w żadnym języku nawet nie wspomni o tym miejscu na ziemi.

Oradour - około 600 ofiar.

Lidice - około 200 ofiar.

Huta Pieniacka - około 2000 ofiar.

Polacy nawet z ustaleniem liczby ofiar mają problemy. Od wielu lat IPN bada tą sprawę i nie potrafi ani zamknąć śledztwa ani ustalić liczbę ofiar. Różne źródła różnie podają, od 600 do 1200. Ale mi udało się dotrzeć do świadków owych wydarzeń. Wyobraźcie sobie śmierć 2000 osób, kobiet, dzieci( włączając noworodki i 1,5 roczne dzieci) oraz starców, w ciągu jednego dnia. Świadkowie do których dotarłem twierdzą że najbardziej wiarygodna jest liczba 2000 ofiar.

Niedługo, bo za 25 dni będzie kolejna rocznica tej kaźni. Czy zapalisz znicz? A jeśli tak to czy gdziekolwiek w Polsce jest pomnik tych bezbronnych ofiar ?

 

KOMENTARZE

  • Zdjęcie w pełnym rozmiarze
    Warto dokładnie przyjrzeć się ile mają wypisane ofiary lat zaraz po nazwiskach. 6 l , 8 l, 14 l, 80 l etc...

    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/7a/HutaPieniacka-3.jpg
  • Autor
    To ja chyba jestem jakiś inny, bo z 3 podanych miejscowości kojarzyłem tylko Hutę Pieniacką.
    Na lekcjach historii nie było o tym mowy, a z tematem zapoznałem się dzięki ks. Isakowiczowi- Zaleskiemu.
  • @Dies Irae
    Ja kojarzę Oradour i Lipice w przeciwieństwie do Pana, który słyszał tylko o Hucie Pieniackiej, i w przeciwieństwie do Autora, który powołał się na wiedzę czerpaną z „każdej encyklopedii na świecie”, ale moja wiedza, nad czym bardzo ubolewam, nie jest kompatybilna z wiedzą encyklopedyczną.

    W Oradour 548 (wg źródeł francuskich) kobiet i dzieci zamkniętych w murach kościoła zginęło od przypadkowe(?) eksplozji amunicji i materiałów wybuchowych pochodzących ze zrzutów brytyjskich i ukrytych tam na poddaszu przez francuską partyzantkę. Trochę nieszczęśników uratowało się jednak z tego piekła. Z płomieni wyciągali ich żołnierze niemieccy, jak twierdzą naoczni świadkowie, posługujący się od urodzenia językiem francuskim (ich relacje wydają się jednak być niedorzeczne i absurdalne), a jak twierdzi encyklopedia – Niemcy ich wcale nie ratowali, a wprost przeciwnie, strzelali do wyskakujących przez okna i wrzucali do środka granaty. To drugie stwierdzenie chyba bardziej przemawia do wyobraźni czytelnika, lecz niestety do mojej nie, nad czym bardzo ubolewam. Na wiosnę 1953 roku w Bordeaux odbył się pokazowy proces zbrodniarzy wojennych z Oradour-sur-Glane. Zapadły w nim wyroki śmierci dla 43 żołnierzy 3 kompanii 1 batalionu II dywizji pancernej SS, reszta kompanii dostała wyroki pozbawienia wolności od 4 do 12 lat. Wszystkich skazanych wkrótce ułaskawiono i zwolniono - zgodnie z zakulisową umową podpisaną z rządem RFN. Skazani mieli zachować dozgonne milczenie, podobnie jak rząd niemiecki, a akta sądowe utajniono na 70 lat. Wszyscy zainteresowani dotrzymali słowa. Rekonstrukcję tragicznych wydarzeń z 10 czerwca 1944 roku w oparciu o zeznania żyjących świadków i dowody rzeczowe przeprowadził francuski nauczyciel Vincent Reynouard. Opisał to wszystko w książce pt. "Prawda o Oradour". Widocznie jednak treść jego książki i zawarte w niej dowody musiały być tak szokujące(?), że książkę natychmiast zakazano, a jej autora pozwano przed sąd i pozbawiono prawa wykonywania zawodu nauczycielskiego z powodu „usprawiedliwiania zbrodni wojennej”. Reynouard wraz z rodziną wyemigrował na stałe do Belgii.

    Natomiast w słynnych Lipicach odbyła się egzekucja 173 mężczyzn (kobiety i dzieci ewakuowano z wioski) w akcie odwetu za zabicie Reinharda Heidricha. Egzekucja została wykonana przez 30 żandarmów policji porządkowej z Pragi. Teren egzekucji zabezpieczał 480-ty batalion rezerwowy Sipo podległy SD. Wszystkowiedząca encyklopedia oczywiście doskonale wie, że to napewno nie byli policjanci czescy, ale zbrodniarze spod znaku Waffen-SS, bo jakżesz to mogło tak być, skoro tak być nie może?
  • @Aldebaraniusz
    dziękuję za przybliżenie pojęć i faktów, które powinienem znać:-)
    pozdrawiam
  • @Dies Irae
    No właśnie, na lekcjach historii o tym nie było. A czy teraz jest? Czy dzieci w szkołach uczy się o ludobójstwie i o Hucie Pieniackiej?
  • @Aldebaraniusz
    Jestem przekonany, że jeśli zebrać by 100 różnych encyklopedii z różnych kontynentów to Oradour oraz Lidice występowały by w 90% przypadków a Huta Pieniacka może w 0.01 %.

    Zapraszam do prostego sprawdzenia posiadanych encyklopedii w domu. W tych w których ja sprawdzałem Oradour i Lidice są, Huty Pieniackiej jak nie było tak nie ma.
  • @Aldebaraniusz
    "Ja kojarzę Oradour i Lipice w przeciwieństwie do Pana"
    Gratuluję.
  • @Dies Irae
    @Dies Irae

    Gratuluję riposty.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej